Blog
Zarobmy.se
3r3
3r3 Zarobmy.se
2 obserwujących 17 notek 5663 odsłony
3r3, 10 maja 2017 r.

Pickup z generatorem

194 0 0 A A A
Pixabay
Pixabay


Tekst przecina się w kilku miejscach i zapętla, nie ma żadnego kierunku czytania, mimo jego pozoru liniowości. Może być zrozumiały po drugim czytaniu. Akapity odnoszą się do siebie wzajemnie.


Tym razem nie ma odnośnika do mięsa, bo je wyciąłem do następnego tekstu. Skwarki są w tekście.


Jak wspomniałem, każdy proces przemysłowy – każdy przedmiot jaki macie – został wytworzony przez takich samych homo sapiens jak Wy, w łańcuchu dających się objąć umysłem i ludzkimi zdolnościami procesów. Nie ma w przemyśle żadnej magii, są po prostu wymagające intelektualnie lub motorycznie kwalifikacje, które, odpowiednio zastosowane, dają rezultaty, jakie widzicie wokół siebie.


Wiele z kwalifikacji dotyczy samego bezpieczeństwa – BHP – przeżycia w warunkach, w jakich odbywa się proces, bo przecież nikt przytomny nie chce otruć się toksycznymi parami z przetwarzania plastiku na obudowę szpiegofona, nie chce być oślepiony odłamkami, błyskiem, nie chce stracić palców w maszynie (strasznie ciężko je później wydłubać z mechanizmów), nie chce wpaść pod prasę, nie chce położyć łapy na rozgrzanej do granicy plastyczności stali. To jest podstawowa kwalifikacja, jaką się nabywa w każdym zawodzie przemysłowym – jak nie okaleczyć siebie, innych i jak nie zniszczyć urządzeń. Niestety, widziałem wiele wypadków, kiedy młodych i niedoświadczonych ludzi lekkomyślnie posyłano na instalacje wymagające praktyki i spokoju ludzi w średnim wieku, a nie młodzieńczej kompulsywności. Sam też wiele głupot popełniłem i trzeba było zaprzestać niebezpiecznych zajęć, zanim w worku ze szczęściem nie zaczęły prześwitywać dziury, a worek z doświadczeniem i kabza były już akceptowalnie syte.


Po pierwsze – nie zrobić sobie krzywdy. Nie zrobić innym krzywdy, nie popsuć narzędzi, nie zniszczyć pracy.


Po drugie – przemyśleć co, czym i jak ma być wykonane.


Po trzecie – w spokoju wykonać zgodnie z planem.


Tych trzech rzeczy uczą w szkołach, nabywa się je w praktyce i ogólnie grupujemy je jako kwalifikacje. Suma tych kwalifikacji pozwala wytworzyć łańcuch następujących po sobie procesów, nawet tak złożonych jak te zamieniające wydobytą z pustyni ropę na plastikową obudowę szpiegofona.




Armia staje po stronie przemysłu, który regularnie dostarcza wiktu i amunicji. I dlatego przedsiębiorcy mogą stawiać się państwu, ponieważ nic nie muszą obiecywać – mogą sami wszystko dostarczyć. I po co wtedy im politycy?




Każdą kwalifikację można połączyć z jakimś narzędziem i to w dowolnej skali. Tym czym dla ministra przemysłu jest branża stoczniowa (narzędzie do wytwarzania floty), tym samym dla ślusarza jest pilnik i brzeszczot (narzędzia do wytwarzania przedmiotów z metalu). Narzędzia nie spadają z nieba. Owszem, można je kupić – można przecież kupić całą gotową firmę, holding a nawet branżę. Tylko że zapewne czytacie to dlatego, że jakimś zbiegiem okoliczności akurat nie macie tyle, żeby kupić sobie stocznię i dyrektorować, więc skoro nie kupić, to jak wytworzyć sobie swoją małą, w miarę możliwości rosnącą firmę i swój kawałek łańcucha wytwarzania czegoś, co inni zechcą, na coś przydatnego wymienić.


Rozbij proces


Przyjrzyj się przedmiotom wkoło – czy jesteś w stanie sobie wyobrazić, jak są wytwarzane? Ja wiem, że w TV są jakieś programy wyjaśniające jak się produkuje różne graty, ale czy jesteś w stanie wykonać urządzenie, które wykona przedmiot? Jak jest zbudowane? W jaki sposób wytwarza się jego elementy? Gdzie je kupić? Jak je zrobić? Jak ominąć pośrednika? Dostawcę? Jak z surowca uzyskać to, co uzyskują inni?


Przytomnie dojdziesz, że trzeba surowiec przetworzyć. Taki metal choćby można ciąć, kroić, dzielić, wiercić, kuć, prasować, skręcać, nitować, spawać, drykować, toczyć, przeciągać, erodować, utwardzać. To dość sporo czynności i od każdej z nich są specjaliści. Trudno jest ogarnąć wszystkie te procesy jednemu człowiekowi. A jeszcze trudniej, aby jeden człowiek był specjalistą od wykonywania tych wszystkich operacji z możliwym do osiągnięcia mistrzostwem. To bardzo szerokie kwalifikacje.


Ale można zdobyć jakąś wybraną, potrzebną na rynku kwalifikację na początek, zdobyć do niej narzędzia i sprzedać jako usługę. Pozostaje się zastanowić, jakie to kwalifikacje są do zdobycia, jak trudno je zdobyć, czego wymagają i ile kosztują do tego narzędzia (czyli też muszą być osiągalne). Od czegoś trzeba zacząć. Bardzo dawno temu ktoś ogryzł kij i miał pierwszą dzidę. Nie miał noży, nie miał obłupanych kamieni nawet – ogryzł ją. Jesteśmy kawałek dalej, ale niektórzy dalej ogryzają zębami izolację na przewodach. Oczywiście jak chcesz wyglądać poważnie, to masz do tego narzędzie „szczypce automatyczne do izolacji”, takie ręczne zęby. Od razu się mądrzej wygląda.

Opublikowano: 10.05.2017 16:38.
Autor: 3r3
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale Gospodarka